Polskie wyroby ze złota
Duże zainteresowanie wyrobami złotniczymi jest zrozumiałe w świetle faktu, że pomimo zniszczeń, jakie przyniosły z sobą wojny, kontrybucje i dobrowolne oddawanie przedmiotów na cele o-brony ojczyzny, zachowały się one w Polsce w ogromnej ilości. Trudno w tej chwili nawet ocenić liczbę przedmiotów przechowywanych w skarbcach kościelnych i klasztornych, zbiorach muzealnych, wreszcie w posiadaniu prywatnym, Liczba ich sięga prawdopodobnie kilkuset tysięcy wyrobów, skoro w samym Krakowie dotrwało ich blisko dziesięć tysięcy (nie licząc zasobów w zbiorach muzealnych i kolekcjach prywatnych). Zainteresowanie naukowe wyrobami złotnictwa w Polsce rozpoczęło się już w pierwszej połowie XIX w., czego dowodem są choćby liczne wzmianki o złotnikach w pracach zasłużonego znawcy starożytności Ambrożego Grabowskiego. Godne uwagi jest tu okazałe wydawnictwo A. Przeździeckiego i E. Rastawieckiego Wzory sztuki średniowiecznej i z epoki odrodzenia..., które ukazało się w latach 1855 - 1858, a zawierało nie tylko barwne tablice, ale i opisy zabytków rzemiosła artystycznego w Polsce. Kontynuowali je uczeni czynni i w późniejszym okresie, zanim jeszcze rozwinęła się w Polsce historia sztuki jako samodzielna nauka. Świadczą o tym prace takich autorów, jak Józef Łepkowski czy Julian Kołaczkowski, który w swoim słowniku Wiadomości tyczące się przemysłu i sztuki w dawnej Polsce, wydanym w Krakowie w 1888 r., poświęcił złotnikom sporo miejsca. Z pierwszych wybitnych historyków sztuki w Polsce interesował się złotnictwem Marian Sokołowski, poświęcając mu liczne wzmianki oraz osobne rozprawy. Najwięcej jednak uczynił dla badań nad sztuką złotniczą Leonard Lepszy, z zawodu inżynier górniczy, wieloletni naczelnik Urzędu Probierczego w Krakowie, który, doskonale orientując się w sprawach technicznych, sięgał i do archiwaliów, i do zabytków w terenie. Interesował się Lepszy polonikami w zbiorach obcych, pozostając w stałych kontaktach z badaczami złotnictwa w innych środowiskach; rezultaty swoich poszukiwań publikował od lat osiemdziesiątych w. XIX w licznych rozprawach i komunikatach. Ogłaszał je w Sprawozdaniach Komisji do badania historii sztuki w Polsce, Roczniku Krakowskim oraz w osobnych broszurach. Podsumowaniem tych niezmiernie cennych dla badań nad złotnictwem w Polsce prac było wydanie w 1933 r. dzieła o charakterze słownika artystów pt. Przemysł złotniczy w Polsce.